E-mail

English






http://www.rp.pl/artykul/130120.html

Gdyby nie wojna...

Elżbieta Ficowska

Rzeczpospolita, 5 maja 2008

Co to znaczy być Żydem i Polakiem? Nie jestem ekspertem w tej sprawie.
Myślę, że wielu Polaków mających żydowskich przodków nie ma problemu z
tożsamością. Tak jak ci z nas, którzy maja korzenie francuskie, niemieckie itp.

http://www.rp.pl/galeria/1,130120.html
źródło: DZIENNIK


Człowiek ma prawo być tym, kim chce, i zwykle decyduje tu język, tradycja,
kultura, w której się wychował. Nie bardzo rozumiem, dlaczego jest tylu
specjalistów od szukania właśnie żydowskich korzeni, a nie np. francuskich,
niemieckich czy jakichkolwiek innych. Kiedyś w Nowym Jorku gościła
radziecka orkiestra symfoniczna i jej dyrygent oznajmił swemu
amerykańskiemu koledze: "U nas nie ma antysemityzmu. W mojej orkiestrze
jest 20 Żydów". I uslyszal: "A ja nie ma pojęcia, ilu Żydów jest w mojej".

Co to znaczy być Żydem i Polakiem? Wśród moich przyjaciół są ludzie, dla
których Polska jest jedynym domem, a równocześnie kultywują tradycje i
zwyczaje żydowskie. Niektórzy są wyznawcami judaizmu. To tak, jak np.
Polacy mieszkający od pokoleń w Ameryce - lub gdzie indziej w świecie -
mówią o sobie: "Jestem Amerykaninem i Polakiem". W ich rodzinach przekazuje
się polskie tradycje, ale są patriotami Ameryki. Nasi żydowscy przodkowie
uczestniczyli w powstaniach narodowych i oddawali życie za polska ojczyznę.
Pracowali dla Polski i współtworzyli polską kulturę. Niejeden rozsławił
imię Polski w świecie dzięki wybitnym dokonaniom naukowym czy artystycznym.

Któryś z moich nowojorskich znajomych powiedział, ze ma żal do Andrzeja
Wajdy, ze w swoim filmie "Katyń" nie wspomniał o wielu Żydach, którzy tam
zginęli. W Katyniu zginęli polscy oficerowie. I ludzie, których mój znajomy
miał na myśli, nie zginęli tam jako Szydzi, tylko właśnie jako Polacy, razem
z innymi polskimi oficerami.

W moim przypadku, który nie jest odosobniony, jest trochę inaczej. Tu
zdecydowała wojna. Gdyby jej nie było, wychowałabym się w mojej żydowskiej rodzinie,
żydowskiej tradycji i byłabym w oczywisty sposób polską Żydówką, a tak
jestem Polką żydowskiego pochodzenia. Wychowałam asie w polskim katolickim
domu i jestem dumna z moich żydowskich korzeni wspólnych z Chrystusem,
Matką Boską i apostołami. I to są moje naturalne tradycje.

Żydówką bywam zawsze wtedy, gdy trzeba stawi Zolo antysemitom. Żydówką
bywam też dlatego, że cała moja żydowską rodzina i cały naród zosta
skazany na śmierć za zydowskie pochodzenie. Ta identyfikacja jest moja
serdeczna potrzeba i moralna powinnością wobec tych, którzy zginęli. Taka
powinnością jest tez zachowanie pamięci o Holokauście.

Chętnie spotykam się z młodymi ludzi, mówię im o bestialstwie, które
wywołała nienawiść, i mówię o bohaterskiej milosci, która ocalała życie.
Ważne jest, bezy mówi im prawe, żeby byli odporni na złe stereotypy i
nienawistne tyrady wygłaszane czasem przez utytułowanych złych ludzi.

notował Janusz R. Kowalczyk


Twoje matki obie

Jerzy Ficowski

Biecie


Pod Torą nadaremną
pod uwięzioną gwiazdą
urodziła cię matka
masz dowód na nią
niezbity nie zabity
bliznę pępka
znak rozstania na zawsze
które cię nie zdążyło zaboleć
to wiesz
Potem spałaś w tobołku
wyniesionym z getta
ktoś powiedział że w skrzynce
skleconej gdzieś na Nowolipiu
z doplywem powietrza
bez dopływu strachu
ukrytej w wozie z cegłą
Wymknęłaś się w tej trumience
zbawiona ukradkiem
z tamtego świata na ten świat
aż na aryjska stronę
i ogień zajął
pusty kat po tobie
Wiec nie płakałaś
płacz bywał śmiertelny
luminal cię usypiał
swoją kołysanką
I prawie cię nie było
żebyś mogła być
A matka
ocalona w tobie
mogła już wstąpić w tłumną śmierć
szczęśliwa niecała
mogła zamiast pamięci dać ci
na odjezdne
podobieństwo do siebie
i datę i imię
aż tyle
I zaraz się zakrzątnął
koło twego snu
ktoś przygodny naprędce
i został już na długie zawsze
i obmył cię z sieroctwa
i spowinął w miłość
i stal się odpowiedzią
na twoje pierwsze słowo
To twoje matki obie
nauczyły cię
tak nie dziwić się wcale
kiedy mówisz
J e s t e m

http://www.rp.pl/artykul/130120.html