E-mail

English






35. rocznica wydarzen marcowych
BEZ PRAWA POWROTU

Autor: AKA (Andrzej Kaczynski)

RZECZPOSPOLITA , 10 marca 2003

W warszawskim Teatrze Żydowskim odbyła się wczoraj premiera filmu dokumentalnego Andrzeja Krakowskiego "Pożegnanie z Ojczyzną" o "pomarcowej" emigracji 15 tysięcy Żydów polskich.

 

W sobotę na stołecznym Dworcu Gdańskim złożono kwiaty pod tablica upamiętniająca wyjazdy tych, ktorzy zostali przez władze PRL przymuszeni do opuszczenia Polski bez prawa powrotu, bez obywatelstwa i bez paszportu, a tylko z prowizorycznym świadectwem tożsamości. Głosiło ono, ze "posiadacz
niniejszego dokumentu nie jest obywatelem polskim."

 

Jeden z bohaterów filmu Krakowskiego wspomina: do 1956 r. byłem
Polakiem, potem do 1967 roku byłem Polakiem żydowskiego pochodzenia, w 1967 i 1968 zostałem Żydem syjonistą, a na początku 1969 roku znalazłem się w Europie Zachodniej jako emigrant, oficjalny nieobywatel polski, bezpaństwowiec, a w moim dokumencie tożsamości w rubryce "narodowość" wpisano "nieokreślona", w 1970 zostałem obywatelem Brazylii, a od roku 1974 studiowałem w USA, korzystając ze stypendium dla Latynosów, w 1980 otrzymałem amerykańską zielona kartę stałego pobytu jako Żyd z Polski, a cztery lata później obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.

 

Biografie osiemnaściorga Żydów polskich układają się w filmie jakby w jeden zbiorowy życiorys. Urodzeni tuz po wojnie w przeważnie całkiem zasymilowanych rodzinach, bez świadomości, że są żydowskiego pochodzenia, zostają o nim boleśnie i brutalnie uświadomieni przez otoczenie. Jeden jako dziecko usłyszał pod swoim adresem wezwanie "Żydzi do Palestyny" i pomyślał ze chodzi o "plastelinę". Z czasem przeważnie zaznali ostracyzmu, obcości, odtrącenia, w końcu prześladowań za strony władz, wyrzucenia z pracy lub ze studiów i niedwuznacznej zachęty do emigracji. Mieszkają w Stanach Zjednoczonych, Danii, Szwecji, Izraelu; tylko dwóch pozostało w Polsce.

 

Film Andrzeja Krakowskiego jest wybitny. Miał być wyprodukowany przy współpracy publicznej polskiej telewizji, potem jednak TVP straciła zainteresowanie i ostatecznie powstał w Stanach Zjednoczonych i przede wszystkim dla widza amerykańskiego, ale koniecznie powinien zostać pokazany polskim telewidzom.

Andrzej Krakowski AKA