E-mail

English






IPN trzeci raz nagrodził Kustoszy Pamięci Narodowej

Strażnik narodowych diamentów

Rozrywają zasłonę niepamięci

Rzeczpospolita, 18 czerwca 2004

Romuald Lazarowicz, Władysław Bartoszewski, Zofia Leszczyńska, Mieczysław Huchla, Janina Huchla i Zdzisław Wierzbicki - Kustosze Pamięci Narodowej - laureaci nagrody Instytutu Pamięci Narodowej  - (c) ŁUKASZ TRZCIŃSKI Romuald Lazarowicz, Władysław Bartoszewski, Zofia Leszczyńska, Mieczysław Huchla, Janina Huchla i Zdzisław Wierzbicki - Kustosze Pamięci Narodowej - laureaci nagrody Instytutu Pamięci Narodowej

(c) ŁUKASZ TRZCIŃSKI

 

Zespół redakcyjny edycji "Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość w dokumentach" zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Kustosz Pamięci Narodowej im. Grzegorza Jakubowskiego. IPN wyróżnia nią osoby szczególnie aktywne w upamiętnianiu historii narodu polskiego w latach 1939 -1989.

- Nasi laureaci nie tylko dokumentują przeszłość i dążą do rozrywania zasłony niepamięci, ale też często narodową historię sami tworzyli, płacąc za to wysoką cenę. Są oni wzorcem szlachetności, uczciwości i oddania sprawom ojczyzny - mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej prof. Leon Kieres podczas wczorajszej ceremonii wręczenia statuetek Kustosza Pamięci Narodowej w krakowskiej auli Polskiej Akademii Umiejętności.
Nagrodę tę prezes IPN ustanowił w lipcu 2002 roku dla tych, którzy uparcie odbudowują tkankę pamięci narodowej, niszczoną lub fałszowaną w czasach komunizmu. Temu honorowemu wyróżnieniu patronuje zmarły w czerwcu 2001 roku dr Grzegorz Jakubowski, jeden ze współtwórców IPN, pierwszy dyrektor Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów, archiwista i historyk z wielką pasją. Patronem medialnym nagrody jest "Rzeczpospolita".

- Nie wolno dopuścić, by proza życia kształtowała w nas obojętność sprzyjającą zapomnieniu; nie można dopuścić, by w dziedzinach zdominowanych ongiś przez kłamstwo kwitła polityczna poprawność unikająca niewygodnych pytań - podkreślał abp Józef Życiński wskazując na wielką rolę, jaką wypełniają dziś kustosze pamięci. Metropolita lubelski wygłosił laudację na cześć Władysława Bartoszewskiego. - Całe życie naszego laureata ukazuje krystaliczną czystość postaw i wartości, które nie zależą od sytuacyjnego "tu i teraz" - mówił abp Życiński. Za pośrednictwem telebimu życzenia przekazał Jan Nowak-Jeziorański wskazując, że dokonania, postawa i ciągłe szukanie prawdy przez prof. Bartoszewskiego stanowią wzorzec dla współczesnych Polaków. - Nagrodę odbieram z wdzięcznością w imieniu tych, który robili to samo, co ja, ale nie mogli dożyć tej chwili - powiedział Władysław Bartoszewski.

O wielkiej wytrwałości i ogromnej pracy wykonanej przez zespół redakcyjny "Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w dokumentach" mówił dr Jerzy Woźniak, były wiceminister Urzędu ds. Kombatantów, a sylwetkę Zofii Leszczyńskiej przedstawiła dr Janina Kiełboń, wicedyrektor Państwowego Muzeum na Majdanku. Wszystkim laureatom gratulacje złożył kardynał Franciszek Macharski, metropolita krakowski.

Jerzy Sadecki

 

Kustosze Pamięci Narodowej

Prof. Władysław Bartoszewski, rocznik 1922, jest jedną z najbardziej znanych i zasłużonych postaci współczesnej Polski. Więzień Auschwitz (1940 - 1941), żołnierz AK, powstaniec warszawski, bardzo zaangażowany w pomoc Żydom. Po wojnie więziony, wybitny działacz opozycji demokratycznej, internowany w stanie wojennym. Prowadził niezależne wykłady, seminaria i konwersatoria o najnowszej historii Polski. Po 1989 ambasador w Wiedniu, senator, dwukrotnie szef polskiej dyplomacji, przewodniczący Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Jest autorem ważnych dla polskiej historii i kultury książek. Napisał m.in. "Los Żydów Warszawy 1939 - 1943", "Dni walczącej stolicy. Kronika Powstania Warszawskiego", "Syndykat zbrodni. Kartki z dziejów UB i SB w czterdziestoleciu PRL", "Na drodze do niepodległości", "1859 dni Warszawy".

Staraniem zespołu redakcyjnego wydawnictwa "Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość w dokumentach" powstało monumentalne dzieło - sześć tomów w ośmiu woluminach - dokumentujące działalność niepodległościową WiN. Przez wiele lat historia tej organizacji była przez władze komunistyczne skazywana na niepamięć albo fałszywie przedstawiana. Dlatego publikacja ta, zawierająca sześćset dokumentów i dwa tomy biogramów, ma niezwykłe znaczenie dla odkrywania białych plam historii Polski oraz odkłamania negatywnych ocen peerelowskiej propagandy. Głównym inicjatorem przedsięwzięcia był Mieczysław Huchla, prezes honorowy Organizacji Społeczno-Kombatanckiej Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość". Ten urodzony w 1920 roku magister praw i doktor ekonomii był żołnierzem ZWZ-AK, a potem członkiem WiN. Aresztowany w 1948 do 1955 roku przesiedział w więzieniu we Wronkach. W zespole redakcyjnym znalazła się się też Józefa Huchlowa, emerytowana nauczycielka historii, żona Mieczysława oraz dwaj przedstawiciele młodszego pokolenia badaczy naszych dziejów - Romuald Lazarowicz (rocznik 1952), bibliotekoznawca, wnuk majora Adama Lazarowicza, straconego w 1951 roku wiceprezesa WiN i Zdzisław Wierzbicki - historyk, urodzony w 1945 roku w więzieniu we Lwowie, syn Marii i Augustyna Wierzbickich, skazanych w procesie Delegatury Lwowskiej Rządu na długoletnie więzienie i łagry. Współredaktorem wydania jest też Andrzej Zagórski, który tytuł Kustosza Pamięci Narodowej otrzymał w pierwszej edycji nagrody IPN.

 

Dr Zofia Leszczyńska - żołnierz AK, w latach 1948 -1983 pracowała w Państwowym Muzeum na Majdanku. Stworzyła potężny zbiór dokumentów powstałych w obozie. Z jej inicjatywy powstały liczne relacje byłych więźniów. Jest autorką "Kroniki obozu na Majdanku" i wielu innych publikacji o tematyce obozowej. Po przejściu na emeryturę w 1983 roku zajęła się dokumentowaniem represji, jakie po wojnie spotkały na Lubelszczyźnie członków organizacji niepodległościowych. Opublikowała m.in. "Straceni na Zamku Lubelskim", dwa tomy pracy "Ginę za to, co człowiek najgłębiej ukochać może. Skazani na karę śmierci przez sądy wojskowe na Zamku Lubelskim (1944 - 1945)", i jako współautorka książkę "Kobiety Lubelszczyzny represjonowane w latach 1944 - 1956". Z jej inicjatywy na ścianach kaplicy cmentarnej przy ul. Unickiej w Lublinie wmurowano ok. 280 tablic upamiętniających ludzi, którzy zginęli w więzieniach i obozach nazistowskich, sowieckich łagrach i więzieniach UB.