E-mail

English






Dzien Ireny Sendlerowej

Forum – kwiecien 2003
www.Forum-Znak.org.pl

W środę, 9 kwietnia, w Centrum Kultury Żydowskiej odbyło się spotkanie z Elżbietą Ficowską - jednym z dzieci uratowanych dzięki działalności Ireny Sendlerowej, a obecnie przewodniczącą Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu”.

 

Spotkanie poprzedziła projekcja dwóch dokumentów: „Lista Sendlerowej” w reżyserii Michała Dudziewicza oraz „Łyżeczka” Michała Nekanda-Trepki. Pierwszy z filmów przybliżył historię Ireny Sendlerowej - jej działalności w Żegocie, gdzie jako kierownik referatu dziecięcego organizowała przemyt i opiekę dla żydowskich dzieci wyprowadzonych na aryjską stronę. Wspomnienia przeplatały się z obrazami odwiedzin w Polsce czterech amerykańskich gimnazjalistek, które w oparciu o historię pani Ireny napisały i wyreżyserowały sztukę teatralną. Drugi film opowiadał historię uratowanego dziecka - była nim goszcząca w CKŻ Elżbieta Ficowska, która bardzo ciepło przedstawiła zgromadzonym postać Ireny Sendlerowej.

 

Starsza pani (93 lata) jest nadal bardzo blisko związana ze „swoimi dziećmi”. Zna ich rodziny, dopytuje się o nowe szczegóły z ich życia, radzi, uczy. I ciągle powtarza, że nic szczególnego nie zrobiła. Tak ją wychowano, wpajając jej dwie maksymy życiowe: „Pamiętaj, że ludzie dzielą się na dobrych i złych; rasa, religia nie mają znaczenia", „Gdy ktoś tonie, podaj mu rękę”. Już w 1965 roku działaczka Żegoty została odznaczona przez Instytut Yad Vashem medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”. To przykra sprawa - stwierdziła Elżbieta Ficowska - że o Irenie Sendlerowej usłyszano dopiero dzięki amerykańskim gimnazjalistkom. Nie wiele osób zdaje sobie też sprawę, że dzień 10 marca w Kansas City został obwołany Dniem Ireny Sendlerowej. Tego dnia 2002 roku, w świątyni Ben Jehuda, pani Irenie i czterem jej młodym przyjaciółkom wręczono odznaczenie „Za wkład w naprawę świata”. Wśród odznaczeń, jakimi została uhonorowana Irena Sendlerowa, nie zabraknie również medalu Fundacji Judaica.

 

Elżbieta Ficowska opowiedziała też o samym Stowarzyszeniu. Wciąż żyje bardzo wiele osób, które w ogóle nie są świadome swojego żydowskiego pochodzenia. Jeżeli jednak dowiedzą się prawdy, bardzo często od umierających rodziców, wiedza ta jest dla nich bardzo trudna. Do tej pory wiedzieli kim są, mieli coś stałego w życiu. Teraz pozostają im same pytania. Wówczas Stowarzyszenie jest grupą wsparcia. Ludzie, którzy już w jakiś sposób uporali się z tym problemem służą radą innym.

 

Z okazji 60. rocznicy powstania w warszawskim getcie, Fundacja Judaica z Krakowa w uznaniu dla uratowania życia 2,5 tys. dzieci z getta w Warszawie odznaczyła swoim medalem panią Irenę Sendlerową.W środę dyrektor Fundacji Judaica Joachim S. Russek wręczył medal Irenie Sendlerowej w jej mieszkaniu w Warszawie.

 

Irena Sendlerowa (pseudonim "Jolanta") podczas okupacji pracowała w Wydziale Opieki Społecznej Zarządu miasta Warszawy. Do zadań wydziału należało zwalczanie chorób zakaźnych na terenie miasta, dzięki czemu Sendlerowa dysponowała specjalnymi przepustkami, dającymi możliwość w miarę swobodnego poruszania się również po getcie. Kiedy stało się jasne, że wszyscy mieszkańcy getta skazani są na zagładę, Irena Sendlerowa podjęła decyzję o wyprowadzeniu z getta jak największej liczby osób, głównie dzieci. Zbiegło się to w czasie z powstaniem Rady Pomocy Żydom - "Żegota", która włączyła się w realizację akcji ratowania dzieci z getta. Sendlerowa stanęła na czele dziecięcego referatu "Żegoty", gdzie zajmowała się głównie przemycaniem dzieci z getta na "aryjską stronę" i zapewnienie im bezpiecznej egzystencji w nowych polskich rodzinach lub w przyklasztornych zakładach dla sierot.

 

W październiku 1943 roku Irena Sendlerowa została aresztowana. Tuż przed planowaną egzekucją, Sendlerową udało się wyciągnąć z więzienia przy Alei Szucha dzięki akcji przygotowanej przez ruch oporu.W uznaniu bohaterskich zasług Ireny Sendlerowej instytut Yad Vashem w Jerozolimie uhonorował ja w 1965 r. medalem "Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata".